Ohayo! Znalazłam czas, aby coś naskrobać. Za wszelkie błędy przepraszam, ale ledwo żyję. Pobudka o 5.00 mi nie służy...
Tekst nie ma na celu nikogo urazić.
W mojej szkole bardzo duży odsetek osób słucha tego, co w dzisiejszych czasach jest modne, czyli popu. Rozumiem każdy lubi inny gatunek, ale czasami to przesada. Nie dość, że nie można krytykować ich wyboru, to jeszcze oni czasem obrażają wybory innych osób. Nie raz spotkałam się z niewielkimi przykrościami związanymi z moimi gustami. "Jak ty możesz słuchać tej durnej japońskiej muzyki", "Naprawdę podoba ci się rock i metal. Chyba żartujesz!". W sumie puszczam to mimo uszu. Jestem tolerancyjna i nie obrażam fanów innych gatunków muzycznych, ale czasami mnie coś trafia.
Uważam, że muzyka w dzisiejszych czasach schodzi na psy. Teksty coraz częściej nie mają głębszego przesłania, są robione pod publikę i dla kasy. Teledyski są zbyt wulgarne jak na mój gust. Co z tego, że śpiewają o nieszczęśliwej miłości. w teledysku i tak trzeba pokazać o wiele za dużo. Nudzi mnie to. Przez długi czas słuchałam popu. Ciężko się przyznać. Mniejsza. W połowie pierwszej klasy gimnazjum w EskaTV zobaczyłam teledysk Evanescence- My heart is broken. Leżałam wtedy przeziębiona w domu. Piosenka na początku do mnie nie docierała. Dopiero za drugim razem, kiedy znów pojawiła się na ekranie telewizora, zaczęłam się w nią dokładnie wsłuchiwać. Po chwili byłam przy kompie i szukałam informacji o Evanescence oraz słuchałam innych piosenek tego zespołu. Naprawdę mi się spodobały. Tłumaczenia tekstów czytałam kilka razy i analizowałam je długo. Zaczęło to do mnie docierać. Zrozumiałam, że to muzyka dla mnie. Pop wydawał mi się wtedy kakofonią. Później poznałam inne zespoły. Seether, Nickelblack, Paramore, Papa Roach, Breaking Benjamin, Pearl Jam... Jest ich dużo, nie chce mi się ich wszystkich wymieniać. Teraz dopiero zrozumiałam pojecie prawdziwej muzyki. Jednak nie krytykowałam innych, za to, że słuchają popu czy innego gatunku.
Wystarczy tego rozczulania się. Czekam na krytykę.
Patki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz